Koszt wyjazdu 490zł + 190€ obejmuje:
-przejazd autokarem lub busem klasy LUX,
-7 noclegów z wyżywieniem BB,
-zwiedzanie z przewodnikiem,
-ubezpieczenie {KL: 250.000 pln ; NNW: 30.000 pln ; bagaż: 2.000 pln},
-napoje oraz przekąski na trasie,
-degustację lokalnych specjałów,
-identyfikatory, smycze, mapki, materiały organizacyjne itp.
-klubowy „welcome drink”
… oraz standardowo, wspaniałą, niepowtarzalną atmosferę 
PLAN WYJAZDU
\
PIĄTEK (27.03.2026)
- Wylot z Krakowa, Warszawy oraz Wrocławia do Sofii wg rozkładu Ryanair, WizzAir lub LOT. Bilety na samolot dobieramy we własnym zakresie, a my odbieramy z lotniska. Przylot najpóźniej o g. 18:00. Ceny zaczynają się już od 69 zł w jedną stronę.
Kraków – Sofia: 8:00 – 10:40 (WizzAir) ; 11:55 – 14:35 (RyanAir)
Sofia – Kraków: 11:45 – 12:25 (WizzAir) ; 6:00 – 6:40 (RyanAir)
Warszawa – Sofia: 11:05 – 14:00 (RyanAir) ; 10:50 – 13:50 (LOT) ; 14:50 – 17:50 (LOT)
Sofia – Warszawa: 16:40 – 17:35 (RyanAir) ; 5:25 – 6:25 (LOT) ; 14:40 – 15:35 (LOT) ; 18:45 – 19:40 (LOT)
Wroclaw – Sofia: 14:40 – 17:40 (RyanAir)
- Osobom przylatującym wcześniej organizujemy czas w Sofii, następnie, w komplecie przesiadamy się do autokaru. Witamy na pokładzie!
Bardziej doświadczeni i zaprawieni w boju koledzy i koleżanki w mig wprowadzą Cię w arkana naszej radosnej gromadki!
- Przejazd do Monastyru Rylskiego przepięknie położonego w masywie górskim Riła. Założony przez Iwana z Riły, uważany jest za najwspanialszy symbol wiary prawosławnej w Bułgarii.
Monastyr Rylski to połączenie unikatowej architektury z fascynującymi freskami. Zobaczymy cerkiew klasztorną, wieżę Chreliu oraz wyjątkowe dzieło sztuki snycerskiej – krzyż Rafaiła.
- Następnie odwiedzimy najmniejsze miasto Bułgarii –- Melnik, który słynie nie tylko z zabytkowej architektury, ale przede wszystkim z tradycji winiarskich.
Zobaczymy m.in. zabytkowy Dom Kordopułowa – bogatego kupca, gdzie dziś mieści się muzeum oraz piwnice winne.
- Przejazd do Grecji i zakwaterowanie nad Morzem Egejskim.
- Dla chętnych tradycyjna integracja „by night…”
SOBOTA
- Po śniadaniu wyjazd fakultatywny do Kawali oraz na Chalikidiki – zielony półwysep północnej części Morza Egejskiego.
Kawala jest jednym z najładniejszych miast północnej Grecji, zbudowane na zboczu góry, z widokiem na morze i wyspę Thassos. Na ulicach historia miesza się z nowoczesnością, są tu wąskie, brukowane uliczki, tradycyjne domy, muzea i kościoły, sklepy, restauracje i nowoczesny port.
- Po południu czeka nas zwiedzanie Salonik, drugiego co do wielkości miasta Grecji, nazywanego często grecką stolicą mody. Zobaczymy słynną Białą Wieżę, plac Arystotelesa, Łuk Galeriusza. Przez miasto wiedzie arteria, która w starożytności stanowiła część słynnej Via Egnatia.
- Czas wolny na spacer po salonickiej promenadzie, zakupy, wyśmienitą oraz kawę po grecku. W Salonikach zostaniemy do wieczora, żeby poczuć prawdziwą atmosferę greckiego wielkomiejskiego kurortu …
- Wieczorem powrót do pokoi oraz standardowo, dla chętnych, wieczór integracyjny …
NIEDZIELA
- Po śniadaniu oraz wykwaterowaniu udamy się na wzgórza Olimpu. W mitologii greckiej Góra Olimp uważana była za siedzibę bogów olimpijskich, w tym najważniejszego – Zeusa. Z tego miejsca bogowie mieli kierować ludzkimi losami. Olimp był wiecznie spowity mgłą i skuty lodem. Na jego czubku nie było nic widać, dlatego (zgodnie z wierzeniami) tam znajdowała się np. sala biesiadna bogów, w której odbywały się uczty.
- Odwiedzimy również urokliwy kurort Litochoro – „bramy Olimpu”, gdzie znajdują się słynne Wanny Afrodyty – to magiczne, naturalne baseny wodne w malowniczym Wąwozie Enipeas u podnóża Olimpu.
Zgodnie z grecką mitologią, bogini miłości Afrodyta schodziła tu z Olimpu, aby brać relaksacyjne kąpiele, a kąpiel w tych wodach (szczególnie dla mężczyzn) miała zapewniać młodość, zdrowie i urodę.
- Przejazd wzdłuż popularnych kurortów Olimipijskiej Riwiery, gdzie czekają nas przepiękne nadmoroskie krajobrazy.
- Po drodze zatrzymamy się w Termopilach, miejscu krwawej walki Persów z Grekami, gdzie zobaczymy pomnik Leonidasa.
- Wieczorem dojedziemy do Aten, stolicy Grecji.
- Po zakwaterowaniu, dla chętnych przewidujemy integracyjne Ateny nocą …

PONIEDZIAŁEK
Po śniadaniu udamy się na zwiedzanie jednego z najbardziej niesamowitych miast świata. Bardzo szybko przekonamy się o wyjątkowości Aten. Stolica Grecji, to idealna mieszanka historii i nowoczesności, która dostarczy nam wielu interesujących doświadczeń.
Już po chwili zrozumiemy, że mamy do czynienia z jednym wielkim otwartym muzeum. Na każdym kroku możemy natknąć się na monumentalne pomniki historii. To tutaj znajduje się centrum krajowej gospodarki, polityki oraz kultury. Gęsta zabudowa obejmuje kilkanaście wzgórz, wyrastających pośrodku miejskiej tkanki. Miasto zanurzone jest w zieleni, wzdłuż ulic rosną gęsto drzewa, a liczne parki i słynne miniogrody na balkonach budynków mieszkalnych, dodają mu jeszcze więcej uroku. To miasto nigdy nie śpi i tylko czeka, aby porwać nas w swoje ramiona.Skyline of Athenth with Moanstiraki square and Acropolis hill, Athens GreeceWidoczny prawie z każdego zakątka w mieście, już od wieków pobudzał wyobraźnię i hipnotyzował przybywających. Usytuowany prawie 160 metrów nad poziomem morza, Akropol Ateński, przez większość czasu był główną sceną dla najważniejszych wydarzeń. Na wzgórzu powstawały pierwsze osady, pałace oraz miejsca kultu. Gdy starożytne Ateny osiągnęły apogeum swojej potęgi, to tam odbudowano kompleks świątyń ku czci starożytnych bogów.AtenyPaNajważniejszą z nich, jest poświęcony Atenie — Partenon. Jest to wizytówka miasta i należy ją oglądać już z samego dołu. Oprócz niej, na wzgórzu znajdują się pozostałości po świątyniach: Ateny Nike Apteros czy Erechteion.
Tuż po przekroczeniu głównej bramy, czyli Propylejów, na odwiedzających czeka piękna panorama całego miasta. Dla głodnych sztuki, na wzgórzach Akropolu, zwiedzić można Odeon Herodosa Attykusa oraz Teatr Dionizosa.
Gdybyśmy przenieśli się 200 lat wstecz do centrum Aten, moglibyśmy doświadczyć sporego szoku. Zamiast wystawnych budynków, zastalibyśmy gaje oliwne i niewielką liczbę skromnych chat, które przetrwały kilkusetletni okres osmańskiej okupacji.
Ateny stały się stolicą stosunkowo niedawno, bo w roku 1834. Wtedy to król Otton I Bawarski ściągnął najlepszych architektów z całej Europy i zbudował miasto godne tego, by nazywać je stolicą. Centrum miasta zaczęło zapełniać się niezwykłymi obiektami, takimi jak stadion Kalimarmaro, gdzie odbyły się pierwsze nowożytne igrzyska olimpijskie. Dziś obiekt, wykonany prawie wyłącznie z marmuru pentelickiego, jest miejscem wydarzeń związanych z kulturą.
Tuż obok stadionu mieści się Ogród Narodowy. Zaprojektowano go na życzenie żony króla, Amalii. Przestrzeń ta nazywana jest zielonymi płucami miasta. Obejmuje około 15 hektarów i kryje wiele ciekawych miejsc, takich jak Pałac Zappeion, czy też jedna z największych świątyń czasów antycznych — Świątynię Zeusa Olimpijskiego (Olympeion). Park to także idealne miejsce na chwilę oddechu, ze względu na liczne ścieżki do spacerowania, niewielkie stawy z żółwiami oraz urokliwe kawiarnie na świeżym powietrzu.
Po drugiej stronie ogrodu znajduje się Plac Syntagma, a tuż obok Stary Pałac Królewski. Sam budynek przyciąga swoją architekturą. Co godzinę odbywa się tam zmiana gwardii prezydenckiej, która wzbudza w podziwiających wiele mieszanych uczuć. Specyficznie ubrani gwardziści biorą udział w nie lada przedstawieniu, pełnym symboliki i sztucznej pompatyczności. Ogromną stratą byłoby przejść obok tego miejsca obojętnie i nie zobaczyć widowiska, które do zaoferowania mają słynni Ewzones.
W centrum warto zwrócić uwagę na pobliską stację metra Syntagma. Znajduje się tam interesująca wystawa, składająca się z przedmiotów znalezionych podczas budowy tego ważnego węzła komunikacyjnego. Prawie połowa stacji w Atenach jest miejscem, gdzie można podziwiać muzealne eksponaty.
W mieście spotkamy kilka perełek w postaci kilkuwiecznych kościołów prawosławnych. Agia Panagia Dynamis schował się pomiędzy filarami nowoczesnego hotelu, a Kościół Świętego Elefteriusza (Małe Metropolis) pokryty jest ciekawymi płaskorzeźbami — szczególną uwagę zwracają na przykład sfinksy. Nad wszystkimi świątyniami króluje niepodzielnie Katedra Zwiastowania Matki Boskiej (Duże Metropolis) z XIX wieku.
Stamtąd już rzut kamieniem do najstarszej dzielnicy miasta, czyli Plaki. Jest to idealne miejsce jeśli tęsknimy za kameralną atmosferą, zupełnie inne niż pozostała część Aten. Wznosząca się ku górze dzielnica, leży w cieniu Akropolu. Jest to niezliczona plątanina wąskich uliczek, niskich domków, tawern z widokiem na miasto oraz ukrytych kawiarni. Idźcie w górę, tam na najwytrwalszych czeka nagroda. Anafiotika to małe Cyklady, kilkanaście białych domków, które przenoszą nas z powrotem na cykladzką wyspę Anafi.plaka1Tuż poniżej Plaki znajduje się Agora Rzymska wraz z tajemniczą Wieżą Wiatrów oraz monumentalną Biblioteką Hadriana. Trochę bardziej na zachód rozpościera się Agora Ateńska, na której stoi odbudowana Świątynia Hefajstosa oraz Stoa Attalosa. Obie agory były miejscami publicznymi. Odbywał się tam handel oraz życie społeczne mieszkańców starożytnych Aten.
Plac Monastiraki znany jest z tego, że zawsze jest tam pełno ludzi. Wziął on nazwę od małego kościółka bizantyjskiego, który jest łatwo zauważalny przez wszystkich odwiedzających te miejsce. Sam plac słynie z unikalnej atmosfery i tłumów przepływających przez niego w różnych kierunkach. To właśnie stąd możemy ruszyć na zakupy pamiątek lub antyków, których nie brakuje na pobliskim pchlim targu.
Koniecznie trzeba udać się do pobliskiego Little Cook, gdzie poczujemy się, jakbyśmy przenieśli się do jednej z bajkowych krain. Na dachach budynków otaczających Monastiraki znajdziemy kawiarnie, zapewniające zapierający dech w piersiach widok. Oczywiście jest to także idealne miejsce do zjedzenia czegoś pysznego, spróbowania tradycyjnej, greckiej kuchni i napicia się kawy. Dookoła nie brakuje tawern, w których możemy znaleźć stały element ateńskiej sceny kulinarnej, czyli kebab jaurtlu. Ogromna porcja składająca się z chlebka pita, mięsa wołowo-baraniego oraz sosu jogurtowego, zaspokoi nawet najwybredniejszego smakosza.
Po intensywnym dniu zwiedzania, który zakończymy dobrym jedzeniem oraz pyszną kawą, czas na relaks. Po Atenach można snuć się bez końca i wciąż odkrywać więcej niezwykłych miejsc.
W starożytnym Rzymie powszechne istniało przekonanie, że obowiązkiem każdego obywatela jest przynajmniej raz w życiu zobaczyć Ateny. Mamy nadzieję, że ten „obowiązek” stanie się dla Was jedynie przyjemnym spełnieniem podróżniczych pasji. Wieczorem, dla chętnych kolejna porcja Aten „by night” …
WTOREK
- Po śniadaniu oraz wykwaterowaniu wyruszymy na półwysep Peloponez, który jest nie lada gratką, szczególnie dla miłośników mitologii i historii, ale nie powinien się też martwić ten, kto na wakacjach nad zwiedzanie przedkłada piękne widoki, spacery urokliwymi uliczkami małych miasteczek czy chociażby relaks na plaży i morskie kąpiele. Na Peloponezie będzie miał okazję doświadczyć również i tego, bo to zupełnie unikatowe połączenie malowniczości greckich wysp, z bogatą spuścizną historyczną.
Przemierzymy Małą Pętlę Argolidzką, w skład której wchodzą m.in. Mykeny, Epidauros oraz Korynt. To tutaj znajdują się wspaniałe zabytki z czasów starożytnych, których zwiedzanie jest kluczowym punktem wielu wycieczek.
Peloponez, po otwarciu Kanału Korynckiego w 1893 r. de facto stał się wyspą o powierzchni 21.549 km², czyli niewiele większej niż województwo podlaskie.
To na Peloponezie w 776 r. p.n.e. odbyły się pierwsze igrzyska olimpijskie, tutaj znajdują się Mykeny, które dały nazwę całej cywilizacji późnej epoki brązu, czy Epidauros, które było centrum kultu boga sztuki lekarskiej Asklepiosa.
Kanał Koryncki, który skrócił statkom drogę wokół półwyspu peloponeskiego o 400 km, to jeden z najbardziej niesamowitych, ale też i najdłużej realizowanych projektów w Grecji.
Pomysł na przekucie się z Zatoki Korynckiej Morza Jońskiego do Zatoki Sarońskiej Morza Egejskiego, przyszedł do głowy już władcy Koryntu Periandrowi w VII w p.n.e.
Zainteresowani budową kanału byli też inni wielcy władcy starożytności, m.in. Aleksander Wielki, Juliusz Cezar, Kaligula czy Neron. Potem próbowali jeszcze Bizantyjczycy i Wenecjanie, ale aż do końca XIX wieku nikomu nie udało się zrealizować tego śmiałego projektu.
Do najciekawszych pozostałości starożytnego Koryntu możemy zaliczyć dzielnicę garncarzy czyli Keramejkos, fontanny Perjrene i Glauki, agorę z mównicą, na której miał przemawiać św. Paweł oraz świątynię Apollina z VI w. p.n.e., w której do dziś przetrwało 7 z 38 kolumn.
Nad terenem wykopalisk góruje wysoki na 575 m Akrokorynt – wzgórze, na którym niegdyś stała świątynia Afrodyty-Astarte znana przede wszystkim z sakralnej prostytucji i ze służących tam niewolnic zwanych hierodulaj, czyli świętymi rozpustnicami. Dziś na wzgórzu możemy podziwiać pozostałości powstałej w X wieku, a później wielokrotnie przebudowywanej fortecy. W pogodny dzień można stąd podziwiać przepiękną panoramę okolicy.
Pięknym zwieńczeniem wizyty na Półwyspie Argolidzkim są odwiedziny w Nafplio, 10-tysięcznym miasteczku nazywanym przez Wenecjan, którzy przez jakiś czas sprawowali nad nim kontrolę, Neapolem Lewantu.
Miasto zostało ufortyfikowane przez Wenecjan i Franków, do dziś możemy tu podziwiać trzy twierdze, górujące nad miasteczkiem Akronafplia i Palamidi oraz usytuowaną na wysepce vis a vis portu Bourtzi.
to idealne miejsce na odpoczynek – po zwiedzaniu warto usiąść w jednej z tutejszych kawiarni czy restauracji, pospacerować malowniczymi uliczkami i wdrapać się na twierdzę Palamidi.
= Wieczorem powrót do Aten.
ŚRODA
Po śniadaniu oraz wykwaterowaniu ruszymy w kierunku Delf. Kompleks zabytków tworzących Delfy jest prawdziwym fenomenem. To jeden z najważniejszych obiektów archeologicznych Europy i świata. Wartość tych starożytnych pozostałości podwyższa fakt, że można je podziwiać w niesamowitej scenerii, w której powstawały.
- Zakwaterowanie w okolicach Kalambaki. Czas wolny.
- Wieczorem, dla chętnych integracyjny wieczór w lokalnej, greckiej tawernie.
CZWARTEK
Po śniadaniu oraz wykwaterowaniu udamy się na słynne Meteory – klasztory zawieszone w chmurach, często nazywane ósmym cudem świata. Jedno z najpiękniejszych miejsc w Grecji. Meteory to połączenie cudu natury z geniuszem dawnych budowniczych.
Majestatyczne kilkusetmetrowe masywy skalne z usadowionymi na szczytach wiekowymi klasztorami (monastyrami), wyglądającymi jakby były zawieszone w chmurach. W przeszłości klasztory były miejscem, w którym kształtowała się prawosławna literatura oraz sztuka. Dbano tutaj także o zachowanie tożsamości narodowej Greków.
Dziś Meteory to jedna z najpopularniejszych atrakcji turystycznych Grecji i miejsce, które koniecznie należy odwiedzić (konieczny odpowiedni strój: zakryte ramiona, panie długie spódnice, panowie długie spodnie). Następnie przejedziemy urokliwą grecką częścią Macedonii w kierunku Bułgarii.
- Zakwaterowanie w stolicy Bułgarii. Sofia położona jest w samym centrum Płw. Bałkańskiego, w kotlinie, pięknie otoczona górami. Spacerując po mieście zobaczymy między innymi sobór Aleksandra Newskiego stojący na ogromnym placu oraz pobliską cerkiew św. Zofii, patronki miasta, rotundę św. Jerzego, meczet Bania Baszi, a także łaźnie tureckie.
- Dla chętnych Sofia „by night” …
PIĄTEK
- Po śniadaniu oraz wykwaterowaniu, przejazd na lotnisko i powrót do Polski wg rozkładu.